Blow Me (One Last Kiss)

                       Dzisiaj post z sukienką, którą udało mi się wyrwać w second-hand !! ...


                      
Dzisiaj post z sukienką, którą udało mi się wyrwać w second-hand !! Od razu się w niej zakochałam. Jest idealna na letnie, słoneczne dni. Kojarzy mi się ona się ze stylem boho i modnymi w tym sezonie azteckimi printami. Żeby utrzymać się już przy tym stylu to do sukienki dodałam botki z frędzlami i dużą torbę. No i oczywiście nie zapomnijmy o okularach, które ja nazywam kocimi okularami, i które też coś wnoszą do tej stylizacji. A biżuteria jest uzupełnieniem letniego seta.
















(pics. Kinga / me )

dress SECOND HAND | boots STRADIVARIUS | bag CROPP | sunglasses H&M | jewelry STRADIVARIUS, NO NAME | 

20 komentarze

  1. cały czas botki. to robi się nudne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic na to nie poradzę, że lubię nosić botki :)

      Usuń
    2. Zgodzę się z Tobą, do każdego stroju nosisz botki, nawet przy +30 stopniach, to nie jest fajne, więc lepiej zmień buty

      Usuń
    3. ale ja lubię botki i jak będę chciała to będę je nosiła bejbe.

      Usuń
  2. ale pięknie.Botki tu pasują. Nie wyobrażam sobie innych butów do tej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dokładnie! botki dopełniają stylizację! świetna figura;)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę, widzę kogoś odbijającego się w okularach ... ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczeże mówiąc ta "sukienka" lepiej by wyglądała jako sweter z krótkimi, jeansowymi spodenkami ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. super...sukienka- zeszłoroczna kolekcja stradivariusa, udało mi się ją upolować za ok.40zł, też ją uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba. I sukienka i botki są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna stylizacja
    na pewno będę często tu zaglądać !

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny look. Wyglądasz świetnie !
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale Ci ładnie w koku :) pasują Ci okularki :)
    wspaniale wyglądasz :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przejrzałam Twój blog i bardzo zachęcił mnie do obserwacji ;)
    Ale jak czytam komentarze to się załamuję :D

    OdpowiedzUsuń

.