Little twisted world

Ciężki dzień.... niedawno dopiero dotarłam do domu. Dzisiaj poszperałam po moim dysku twardym w komp...

Ciężki dzień.... niedawno dopiero dotarłam do domu. Dzisiaj poszperałam po moim dysku twardym w komputerze i znalazłam moje zdjęcia, które do tej pory mi się nie znudziły. I planuję kolejną sesją, podobną do tej, tylko z innym motywem i mam już plan z jakim, ale na to będziecie musieli poczekać. Szybszą zapowiedź znajdziecie na moim fan page. W następnym tygodniu, codziennie na moim blogu, będziecie mogli oglądać moje stroje dnia, ale zdjęcia niestety chyba będę robić w domu, bo na dworzu, brzydko, ponuro, nie ma słońca i wszystko topnieje, także zdjęcia wyszłyby nie korzystnie. Tą sesje nazwałam 'mały zakręcony świat', ten motyw kojarzy mi się z takim zakręconym moim światem :D







(fot.Jowita Rudnik)

2 komentarze

  1. Efekt niesamowity... Ja nadal czekam na sesje ze stylizacją na jakąś gwiazdę Riri mnie powaliła...

    OdpowiedzUsuń
  2. heh, myślałam o Lady Gaga, ale to zbyt trudna misja, jak wymyśle na jaką to na pewno na blogu będzie :)

    OdpowiedzUsuń

.